Manufaktura Protein Piana w Pysku – warto spróbować?

Manufaktura Protein Piana w Pysku – warto spróbować?

Dzisiejsza proteinowa pianka w czekoladzie rozpoczyna serię recenzji produktów Manufaktura Protein. Jak możecie zobaczyć na zdjęciu, produkt charakteryzuje się bardzo prostym składem. Nie znajdziemy w nim cukru, oleju palmowego ani białka sojowego. Co ciekawe, wbrew temu, co jest napisane na etykiecie – baton waży 90, a nie 70 gramów. Po nieidealnym, niesymetrycznym wyglądzie pianki można się domyśleć, iż produkt to tzw. „handmade”.

Pierwszym i godnym pochwały elementem batona jest polewa. Bardzo krucha, gorzka czekolada smakuje znakomicie. Na etykiecie producent podaje, że składa się ona z min. 51.5 % kakao. Myślę, że tak dobrej jakościowo polewy nie spotkamy w wielu batonach proteinowych. Główną częścią produktu jest proteinowa pianka. Strukturą przypomina ona domowe ptasie mleczko o galaretowatej konsystencji. Pianka ma mleczny, lekko słodki smak, który nie do końca do mnie przemawia. Nie ma w sobie nic, co by mnie pozytywnie zaskoczyło. Wydaję mi się, że jej większa słodkość lepiej pasowałaby do gorzkiej polewy. Śmiem nawet stwierdzić, że nietrudno o zrobienie lepszej pianki w domowych warunkach.

Podsumowując, testowanie „Piany w pysku” zapowiadało się bardzo dobrze, a skończyło się po prostu przeciętnie.

Cena: 7 zł

Komentarze

Możliwość komentowania została wyłączona.

Również z tej kategorii

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. [więcej]