Lipton Ice Tea Zero – recenzja dwóch smaków!

Lipton Ice Tea Zero – recenzja dwóch smaków!

Wrześniowych nowości ciąg dalszy, bo na polski rynek spożywczy właśnie wkroczyły nowe napoje „zero”. Liptonów chyba nie trzeba nikomu przedstawiać – w klasycznych wersjach z dodatkiem cukru występują w wielu rodzajach, a jednymi z najbardziej popularnych są Peach i Green. Dokładnie te smaki kilka dni temu pojawiły się na „Rossmannowych” półkach w wersji słodzonej sukralozą i acesulfamem-k.

Ice Tea Peach – zarówno zapach jak i smak napoju herbacianego jest bardzo zbliżony do cukrowego oryginału. Minimalne różnice to oczywiście mniejsza słodkość oraz intensywność brzoskwini. Co również ważne, zastępujące cukier słodziki nie pozostawiają po sobie sztucznego posmaku i dzięki temu Lipton smakuje po prostu znakomicie. Myślę, że żaden fan tego klasyka nie będzie zawiedziony.

Green Ice Tea Lemon – przyznaję, że spośród wszystkich herbat Lipton to właśnie ta zawsze smakowała mi najbardziej i tutaj jest tak samo. Nie potrafię wyczuć różnicy pomiędzy wersją zero, a z cukrem – połączenie ekstraktu zielonej herbaty z kwaskowatością cytryny świetnie orzeźwia i gasi pragnienie, a dodatkowo nie cechuje się przesadną słodyczą. Jestem pewien, że ten napój stanie się nieodłącznym elementem każdych zakupów w Rossmannie.

Cena: ok. 3 zł

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Również z tej kategorii

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. [więcej]